Młotek stolarski

Młotek stolarski

Nie musi być nudny!

Chodził za mną pomysł na zrobienie własnego młotka.

Te marketowe są smutne ;)

Oczywiście tak, zgadałeś - mitologia nordycka i Mjolnir. Tu się wzorowałem.

Materiał - dąb.

Skóra? A stary pasek do spodni, który już był za duży... pociąłem.

Sznurek? Był gdzieś pod ręką.

W zasadzie to pierwszy projekt tego typu.

Pierwsze projekty są zawsze najbardziej interesujące.

Teraz już bym zrobił inaczej. Lepiej. Szybciej :)

Ot, krzywa uczenia.

Najtrudniej mi było osadzić młot na trzonku i zrobić to w miarę estetycznie.

Co do końca się nie udało, bom zmasakrował otwór w młotku i pojawiły się odstrzały, które to z kolei może jakbym miał więcej cierpliwości bym wyfrezował i wypełnił odpowiednim kawałkiem drewna. I byłoby cacy.

A tak mamy szpachlę... Szpachla aktualnie ratuje mnie nader często ;)

Ot, krzywa uczenia.

A tu gotowy młotek:

0:00
/0:01

No i galeria:

Miłego.